01-04-2026, 17:32
Mam wrażenie, że cała Polska to obecnie jeden wielki plac budowy, jeśli chodzi o infrastrukturę kolejową. Rozkopane stacje, zamknięte tory i wieczna komunikacja zastępcza.
Czy znacie jakieś odcinki, gdzie po remoncie faktycznie czas przejazdu spadł na tyle, że kolej wygrała z samochodem? Bo patrząc na niektóre projekty PKP PLK, mam wrażenie, że miliardy idą w błoto, a rozkład jazdy zamiast być stabilniejszy, staje się coraz bardziej nieprzewidywalny przez ciągłe korekty.
Jakie inwestycje w Waszej okolicy uważacie za najbardziej potrzebne, a które za zupełnie nietrafione?
Czy znacie jakieś odcinki, gdzie po remoncie faktycznie czas przejazdu spadł na tyle, że kolej wygrała z samochodem? Bo patrząc na niektóre projekty PKP PLK, mam wrażenie, że miliardy idą w błoto, a rozkład jazdy zamiast być stabilniejszy, staje się coraz bardziej nieprzewidywalny przez ciągłe korekty.
Jakie inwestycje w Waszej okolicy uważacie za najbardziej potrzebne, a które za zupełnie nietrafione?

